iMIT List Visual Arts CenterKendall Square, Cambridge
Twórczość Uriego Arana jest zarazem głęboko idiosynkratyczna i przedziwnie znajoma: obcowanie z nią przypomina wspólne majsterkowanie u boku artysty, wtajemniczenie w proces powstawania wynalazku albo porozumiewanie się z przyjaciółmi za pomocą prywatnego szyfru.
Zapowiedź: napisana przed otwarciem wystawy
W Hayden Gallery leży sterta ruchomych oczek – tych samoprzylepnych, wyciąganych z szuflady z przyborami do prac plastycznych – usypana na skalę ziemnego dzieła, jak określa to List. Własny opis muzeum nazywa ją „tragikomicznie” powiększoną najbardziej elementarną formą animacji.
Wokół niej wisi nowy zbiór prac – pierwsza duża indywidualna wystawa Arana w instytucji w Stanach Zjednoczonych: panele balansujące między szybkim rysunkiem liniowym a malarstwem, spawane rzeźby przybierające pozy niczym równania oraz obłe formy ręcznie ukształtowane z plasteliny i pianki. Artysta czerpie z bazgrołów, zdjęć paszportowych i kiczowatych pamiątek, powtarza je i celowo rozsuwa, aż zaczynają przypominać postacie; rezultat nazywa „sentymentalnym wbrew sobie”.
Wchodzisz w czyjś prywatny szyfr i stopniowo go odczytujesz. Wystawa zatytułowana Zobaczcie, jak ciężko pracują, w kampusie, którego rytm wyznaczają zestawy zadań problemowych zadawanych na drugą w nocy, nie potrzebuje tekstów na ścianach. Wstęp jest bezpłatny, wernisaż odbędzie się 22 października w godzinach 18.00–20.00, a w środy i czwartki List jest otwarty do 19.00.
Ziemne dzieło z ruchomych oczek
Wypatruj sterty ruchomych oczek – samoprzylepnych, takich, jakie wyciąga się z szuflady z przyborami do prac plastycznych – usypanej na skalę ziemnego dzieła land artu.
Opatrzone adnotacjami panele
Panele pokryte adnotacjami, balansujące między szybkim rysunkiem liniowym a malarstwem.
Spawane rzeźby
Spawane metalowe rzeźby, które – jak ujmuje to List – przybierają pozy niczym równania.
Formy z plasteliny i pianki
Obłe kształty ręcznie uformowane przez artystę z plasteliny i pianki.